powrót do listy

Wojciech Łukowski

Wojciech Łukowski
2011

Przekrój – indywidualna wystawa malarstwa, grafiki i rysunku, artpubgaleria; publikacja obrazu w miesięczniku „Dobre Wnętrze” (Nr 69162)); twórca plakatów do sztuk Teatru BAJKA;

2010

Melancholie – indywidualna wystawa malarstwa w DOMOTECE, Warszawa; Look At Me – indywidualna wystawa malarstwa w Centralnym Basenie Artystycznym w Warszawie; publikacja prac na łamach tygodnika „Przegląd” (Nr 33 (555)) laureat I edycji konkursu „My Little Gallery“ Casa Marvell, DOMOTEKA; twórca plakatów do sztuk Teatru BAJKA w Warszawie;

2009

Projekt grafiki na okładkę książki „Ruchome granice literatury” pod redakcją naukową Seweryny Wysłouch i Beaty Przymuszały, Wydawnictwo Naukowe PWN;

2007

Publikacja grafik i obrazów oraz rozprawy „Deformacja przejawem niewiedzy“ w miesięczniku „Nowa Okolica Poetów“; zbiorowa wystawa grafiki Agnieszka Cieślińska i jej studenci, Galeria przy Van Gogha, Warszawa; Wyróżnienie Rektorskie za cykl Metamorphosis, pracownia prof. Andrzeja Węcławskiego, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie; twórca scenografii i kostiumów do sztuki „Życie do natychmiastowego użytku“ Anny Burzyńskiej w reżyserii Roberta Walkowskiego, Teatr im. Wandy Siemaszkowej, Rzeszów;

2005

Wystawa Młodych Artystów, Le Madame, Warszawa;

2004

Indywidualna wystawa prac w Galerii Synkret w Warszawie

Absolwent Wydziału Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (dyplom w Pracowni Grafiki Warsztatowej prof. Andrzeja Węcławskiego „Problem deformacji ciała ludzkiego we współczesnej sztuce“);

Jak mówi sam autor: zawsze najciekawsze zdjęcia powstają nie w samym centrum wydarzeń, tylko w ich otoczeniu. Stąd poszukiwanie inspiracji z obserwacji codziennego życia, malowanie obiektywem atmosfery miast, odwiedzanych miejsc.

„Ten 30-letni absolwent wydziału grafiki warszawskiej ASP poza wspaniałym warsztatem rysownika dysponuje wyjątkowym wyczuciem koloru. Bawi się nim w swoich obrazach używając do tworzenia bardzo osobistych portretów pełnych secesyjnego uroku i radości malowania. Jego wielkim atutem jest sprawność i ten malarski „słuch”. Łączy rysunek z plamami malarskich elementów odważnie kładąc kolor na płótnie. Równocześnie, mimo śmiałych pociągnięć pędzla, malarstwo podlega linearności rysunku. W niektórych pracach rysunek bierze nawet górę nad kolorem. Mnie obcowanie z obrazami Jasińskiego sprawia wiele przyjemności, czego i Państwu życzę.”

Andrzej Pągowski